|test
top

Сzemu nasza kuchnia galicyjska? Ponieważ pierwsza gospodynia naszej willi była galiczanką z Przemyśla – Inna Siedlanowska. Więcej o Innie i Feliksie Siedlanowskich

 

Kuchnia galicyjska, czyli jaka?

Galicyjska kuchnia to mieszanka smaków europejskich, w której wyraźnie widoczna jest tradycja austriacka, węgierska, żydowska, a także polska i ukraińska – narodowości, które miały historyczny udział w kształtowaniu regionu. Ogromne zróżnicowanie produktów oraz szeroki wachlarz potraw gwarantują, że zadowoli zarówno miłośników dań wykwintnych, jak i tych, którzy oczekują posiłków robionych od pokoleń. 

W jadłospisie pojawiają się naleciałości wiedeńskie: jaja po wiedeńsku, sznycel, pischinger czy sernik, pierogi zza wschodniej granicy, kapusta kiszona, a także ryba po żydowsku i duża ilość węgierskich przypraw. Tu narodził się pomysł warzenia piwa, robienia sera oraz wykorzystania ziemniaków w każdej możliwej postaci: od placków ziemniaczanych zaczynając, przez kopytka, kluski, a na cieście kończąc. 

Szczypta historii

Zauważyć można geograficzny podział kuchni galicyjskiej na podhalańską, huculską, krakowską (małopolską, zachodniogalicyjską) oraz lwowską (wschodniogalicyjską). Krakowska – z racji bliskości terenów górskich – opierała się na dostawie owoców i wina, do których uprawy idealnie nadawały się wilgotne gleby dolinne, natomiast lwowska bazowała na sadownictwie i winnicach. To kuchnia mocno zakorzeniona w świadomości mieszkańców i tradycja, której nie zatarły nawet migracje ludności w czasie II wojny światowej, bo choć urozmaicana akcentami kosmopolitycznymi, do dziś widoczna jest na stołach wielu domów i restauracji.

Dawniej

Pierwsze informacje o nawykach żywieniowych tego regionu pochodzą z V w. p.n.e. Najczęściej jadano wołowinę pochodzącą od udomowionego tura, wieprzowinę oraz baraninę. Obok pszenicy, żyta i jęczmienia pojawia się proso oraz owies, hoduje się kury i gęsi, uprawia bób, soczewicę, mak, a także rośliny oleiste, rzepę i len. Następnie – za sprawą Celtów – przychodzi umiejętność wypiekania chleba na zakwasie oraz uprawy oleistej kukuczki, a wraz z wpływami rzymskimi na stoły wkraczają: czosnek, chrzan i koper. Na przełomie X i XI wieku pojawiła się kapusta, mieszana razem z krupami, kawałkami ryb, mięsa lub słoniny, a kwaśnica staje się podstawowym daniem jednogarnkowym podhalańskiego ludu. Całe Podkarpacie będzie znało tę potrawę, a każda gospodyni warzyć ją będzie na swój sposób i zgodnie z zasobnością własnej spiżarni. Ziemniaki, zwane tertofelli, docierają wraz z Janem III Sobieskim po zwycięskiej odsieczy Wiednia w 1683 roku. Stają się na tyle popularne, że – według relacji z 1767 von Lendorfa – kartofle są pożywieniem zwykłego człowieka i jada się je trzy razy dziennie. 

 

…i dziś

Jeśli chcecie sprawdzić, jak smakuje połącznie tradycji i współczesności, poszukać wpływów podhalańskich, węgierskich czy lwowskich – zapraszamy do nas już dziś! Tu każda potrawa przygotowywana jest z ogromnym oddaniem, tu miłość do gotowania czuć już od progu. Prawdziwą perełką jest barszcz ukraiński oraz zupa o intrygującej nazwie „ślepe ryby”, czyli krem z wędzonego ziemniaka z oliwą z boczku i popcornem gryczanym. Na koneserów pierogów czeka mnóstwo niespodzianek, m.in. pierogi czarne czy czerwone, z makrelą, z sandaczem, a nawet z kaczką. Nie brakuje też tradycyjnych mięs: kaczka, tatar z jelenia czy comber jagnięcy to tylko niektóre pozycje z wyszukanego menu. Są typowe galicyjskie sery farmerskie, krokiety – oczywiście ziemniaczane – czy uwielbiany przez gości banosz po Bukowińsku.